Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
(…) bo przecież nie po to kładę się spać, by sny o wolności przerywały mi rozklekotane tramwaje. (…) I nie po to mam płuca, by je gwałcić fabrycznym dymem. (…) bo nie po to mam oczy, by je drażnić widnokresem z betonu. (…) I nie po to mam serce, by mi pękało na środku pustej ulicy milionowego miasta.
— J. Borszewicz
Reposted bygoldenowlwszystkocozlelottibluebell

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl